polecamy Karbonowa opcja

Co ciekawe, niemiecki specjalista od przerabiania Mercedesów pokazał aż dwie propozycje przeróbek SLS-a. Jednak póki co dostępne są jedynie szkice, na których możemy zobaczyć pierwsze szczegóły.
Pierwsza modyfikacja bazuje na ogromnej ilości włókna węglowego. Jak powiedział sam dyrektor generalny firmy – Marcus Lorinser – gdyby w latach, w których produkowany był legendarny model 300 SL, dostępne było włókno węglowe, z całą pewnością zostałoby użyte do budowy tego auta. Teraz oczywiście takie możliwości są i Lorinser chętnie z nich korzysta. W aucie wiele elementów zostałoby wymienione na odpowiedniki z włókna węglowego – począwszy od maski, poprzez przedni zderzak z karbonowym spojlerem czy nakładki progowe. Nie zabrakło również aluminiowych obręczy w stylu retro. Druga propozycja jest nieco bardziej stonowana i obejmuje głównie nowy przedni spojler oraz nieco inny grill.
Lorinser na razie nie zdecydował, która z opcji zostanie wykorzystana do przerobienia najnowszego Mercedesa.(ss)■








komentarze